Mówienie o dojrzałości cyfrowej nie jest trudne. Dla producentów procesów, przekształcenie tej rozmowy w działanie jest miejscem, w którym zaczyna się walka. Trudno jest poprawić dojrzałość cyfrową, gdy istnieją przeszkody do przeskoczenia.
W poprzednim blogu omówiliśmy sposoby pomiaru dojrzałości cyfrowej zakładu i miejsca, w których należy skoncentrować wysiłki, jeśli chcesz zobaczyć duże ulepszenia. Teraz nadszedł czas, aby porozmawiać o tym, jak rozwiązać problemy, które uniemożliwiają osiągnięcie cyfrowej dojrzałości zakładu.
1. Zbyt wiele używanych systemów i protokołów
Nie jest niczym niezwykłym znalezienie różnych filozofii operacyjnych, standardów projektowych, architektur, protokołów, producentów i generacji sprzętu w jednym środowisku produkcyjnym. Ponadto, różne rodzaje danych pochodzą z różnego rodzaju czujników, a różne systemy akwizycji są wykorzystywane do przechwytywania i przesyłania informacji pozyskiwanych przez te urządzenia.
Ten brak standaryzacji często powoduje, że producenci procesów, tacy jak firmy naftowe i gazowe, zakładają, że poprawa dojrzałości cyfrowej nie jest możliwa ani praktyczna.
Istnieją jednak sposoby na połączenie różnych systemów i protokołów - bez wymiany lub modernizacji sprzętu - w celu zapewnienia interoperacyjności i komunikacji. Tworzy to standaryzację i pozwala starszym urządzeniom na bezpieczną wymianę i wykorzystanie danych, bez względu na to, na jakim protokole się opierają lub jakiej są generacji.
2. Brak możliwości udostępniania cennych danych
Jednym z pierwszych kroków w kierunku poprawy dojrzałości cyfrowej jest ustanowienie harmonii między danymi.
Na przykład dane z monitorowania stanu pomagają zespołom oceniać stan urządzeń w hali produkcyjnej, takich jak pompy i sprężarki. Wspierają również konserwację predykcyjną, dzięki czemu komponenty mogą być naprawiane lub wymieniane przed wystąpieniem awarii. Istnieją jednak inne osoby lub zespoły, które również mogą korzystać z tych danych.
Wprowadzając dane z monitorowania stanu do systemu zarządzania konserwacją, można na przykład automatycznie generować zlecenia pracy, gdy wydajność urządzenia wykracza poza określone parametry, lub w razie potrzeby tworzyć nowe zamówienia na nowe części. Integracja back-office może również zapewnić decydentom wgląd, którego potrzebują do lepszego planowania strategicznego.
Upewniając się, że dane są widoczne i dostępne dla wszystkich, którzy ich potrzebują, można poprawić dojrzałość cyfrową, unikając przestojów.
3. Ograniczone budżety kapitałowe
Według Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA), wydatki kapitałowe spółek naftowych i gazowych zmniejszyły się o prawie połowę w ciągu ostatniej dekady. Utrudnia to znalezienie środków na inwestycje w przyszły rozwój.
Aby pokonać tę przeszkodę, kluczowe jest zbadanie rozwiązań, które nie wymagają od firmy "pójścia na całość" w zakresie nowej technologii lub strategii transformacji cyfrowej. Poważna transformacja nie musi nastąpić od razu i nie musi nastąpić z dnia na dzień. Sprzęt można modernizować w miarę upływu czasu i zgodnie z budżetem. Scenariusze migracji są kluczem do upewnienia się, że cyfrowa transformacja odbywa się w praktyczny, opłacalny sposób, zgodnie z własnym harmonogramem.
Powinieneś także znaleźć partnerów, którzy pomogą Ci określić, kiedy starsze i nowe urządzenia mogą być wykorzystane do osiągnięcia Twoich celów.
4. Naturalna niechęć branży do ryzyka
Firmy naftowe i gazowe zawsze wahały się przed zmianami, często polegając na staromodnym myśleniu i ręcznych procesach. Wynika to przede wszystkim z charakteru samej branży, która jest pełna niepewności i potencjalnej zmienności ze względu na niekontrolowane czynniki, takie jak popyt konsumencki, wahania cen i kwestie geopolityczne.
Ponieważ świadczone przez nie usługi mają krytyczne znaczenie, każda zmiana, która może potencjalnie zakłócić działalność lub wiąże się ze stromymi krzywymi uczenia się, może skłonić firmy do zastanowienia się dwa razy.
McKinsey donosi, że prawie każda firma naftowo-gazowa prowadzi w jakiś sposób projekty cyfryzacji operacyjnej, ale 70% z nich utknęło w fazie pilotażowej. W miarę jak coraz więcej firm z branży naftowej i gazowej będzie podejmować takie działania, będą pojawiać się przykłady do naśladowania i uczenia się od innych. Oznacza to jednak również, że firmy odmawiające poprawy swojej dojrzałości cyfrowej mogą pozostać w tyle, ponieważ bardziej przyszłościowo myślący producenci procesów szybko wdrażają nowe technologie przy niskich kosztach operacyjnych. Będą to firmy, które z powodzeniem skalują swoją dojrzałość cyfrową i osiągają kluczowe wskaźniki efektywności produkcji.
5. Siła robocza gotowa do przejścia na emeryturę
Podobnie jak w wielu innych branżach, pracownicy zajmujący się produkcją procesową szybko przechodzą na emeryturę. Według Energy Digital, średni wiek pracowników sektora naftowo-gazowego wynosi 56 lat, a prawie połowa z nich ma ponad 45 lat. Oznacza to, że połowa inżynierów w branży będzie kwalifikować się do przejścia na emeryturę w ciągu następnej dekady.
Rekrutacja jest również trudna; młodsze pokolenia nie zawsze rozważają ścieżki kariery w produkcji procesowej. Poprawa dojrzałości cyfrowej firmy może jednak pomóc w przyciągnięciu nowych pracowników. Badania pokazują, że pracownicy są o 158% bardziej zaangażowani w pracę i mają o 61% większy zamiar pozostania na swoich stanowiskach, gdy mają doświadczenia technologiczne, które wspierają to, co robią.